Zrobiłam trochę małych lampek do pokoików dziecięcych lub do lokali, których maluchy są głównymi klientami np. księgarnia dla dzieci. Dziś lampki związane z komunikacją - trochę pod chłopców.
Dostałam zamówienie na wie...lkie mrówcze jajo. Realizacja tego pomysłu nie była prostą i oczywistą sprawą. Udało się za drugim razem. Formą do tej lampy zostały dwie dmuchane piłki, z których można było spuszczać powoli powietrze w miarę kurczenia gliny.
"Jajo" było malowane akrylową farbą i unigruntem, wypalane i przecierane co dało efekt postarzenia.